Intensyfikacja wyobrażeń

Za podstawę takiej koncepcji przyjął on twierdzenia Pawłowa, że halucynacje powstają przy istnieniu hipnotycznej fazy paradoksalnej. Wiele faktów klinicznych rzeczywiście świadczy o występowaniu hamowania w korze mózgowej chorych. Stwierdzono, że halucynacje nasilają się przy zasypianiu i budzeniu się z drugiej strony, zażycie takich pobudzających leków, jak kofeina czy fenanina osłabia halucynacje, natomiast zażycie leków uspokajających, np. bromu, aktywizuje proces halucynacji.

Przyjmując założenie, że podczas fazy paradoksalnej słabe bodźce działają intensywniej niż silne, Popow sformułował tezę o „intensyfikacji wyobrażeń”. Twierdził on, że wyobrażenia – jako bodźce słabsze – pod wpływem faz hipnotycznych ulegają wzmocnieniu i rzutowane są na zewnątrz z taką samą siłą, jak realne przedmioty. Jednak, jak zauważa Rubinsztejn (93), uwzględnienie faz hipnotycznych „nie uczyniło teorii intensyfikacji ‚wyobrażeń bardziej przekonywającą”, ponieważ wyobrażenia nie istnieją niezależnie, poza procesami nerwowymi. Autorka słusznie podkreśla, że materializm dialektyczny rozpatruje funkcjonowanie psychiczne jako odzwierciedlenie rzeczywistości, że wszystkie formy działania człowieka są odbiciem niezliczonych oddziaływań realnych bodźców. Sam fakt, że w większości przypadków nie można ustalić bezpośredniego związku między halucynacją a bodźcem, nie świadczy jeszcze o braku bodźca. Rubinsztejn zaznacza, że związki między bodźcem a powstającym obra-zem mogą być silnie zamaskowane (i nie muszą być bezpośrednie).

Dodaj komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>