Psychologowie radziecki vs amerykańscy

I wreszcie, występowanie omamów nie jest kontrolowane. Chorego nie można przekonać, że halucynacyjny obraz nie istnieje: „Cóż to, pan nie widzi?” sprzeciwia się chory zapewnieniom lekarza – „przecież tu stoi pies, tam w prawym kącie, uszy podniesione, sierść ruda, o tam, tam”. Albo: „Jakże to , pan nie słyszy, przecież tutaj wyraźnie męski głos rozkazuje mi podnieść rękę, zachrypnięty głos palacza”. Przekonywanie chorego jest bezcelowe ten objaw choroby ustępuje tylko wraz z poprawą ogólnego stanu pacjenta.

Opisom halucynacji poświęconych zostało wiele prac zarówno psychologów radzieckich, jak i zachodnich. Jednak we wszystkich tych pracach wyjaśnianie zarówno tego, jak i innych objawów psychopatologicznych przeprowadzano zawsze, jak zaznacza Po- liakow, w formie analizy końcowego efektu działalności psychicznej sam proces tworzący ten efekt nie był badany (83).

Dla psychologów interesujący jest problem istoty omamów zmysłowych. Zadają oni sobie pytanie, czy może powstać obraz przedmiotu bez istnienia wywołującego ten obraz bodźca zewnętrznego. Temu problemowi, mającemu znaczenie psychologiczne i metodologiczne, poświęcone jest badanie eksperymentalne Ru- binsztejn (1955), które omówimy bardziej szczegółowo.

Próby wyjaśniania mechanizmów halucynacyjnych podejmowano wielokrotnie. Jedni autorzy, w ślad za Mullerem, rozumieli halucynacje jako samoistny wynik zaburzenia receptorów, inni tłumaczyli je uszkodzeniem pewnych obszarów ośrodkowego układu nerwowego. Tym ostatnim koncepcjom bliski jest punkt widzenia Popowa, który tłumaczy halucynacje intensyfikacją wyobrażeń.

Dodaj komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>