Wnioski Rubinsztejn

W przypadku omamów te słabe obrazy do tego stopnia dominują nad bodźcami otoczenia, że realne bodźce — odgrywając rolę w pobudzeniu procesów śladowych – nie znajdują odbicia w reakcji chorego, doznającego omamów (95). Autorka podkreśla, że różne bodźce zdolne są wywołać treści ha- lucynacyjne poprzez złożony łańcuch skojarzeń, którego odległe czasowo ogniwa mogą nie być widoczne w relacji chorego. Trudno wówczas prześledzić związek obrazu z istniejącymi bodźcami. Jest on często zamaskowany, ale zawsze istnieje.

Wnioski Rubinsztejn zgodne są z wynikami badań przeprowa-dzonych przez Biechtieriewa. W obecności chorych z omamami słuchowymi stosował on monotonne bodźce metronomu i uzyskał następujące wyniki: 1) halucynacje zmieniały swoją projekcję w przestrzeni zgodnie z tym, gdzie aktualnie znajdował się metronom. 2) czasami bodźce wywoływały halucynacje. 3) kiedy powstawały halucynacje, chorzy przestawali widzieć albo słyszeć metronom, mimo że był on przyczyną doznawanych omamów.

Wszystkie te dane potwierdzają tezę Rubinsztejn, że istnienie podprogowych bodźców, wywołujących stan przeciążenia analizatorów zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych, odgrywa ważną rolę w patogenezie omamów zmysłowych (95) . Zasadnicze

znaczenie tej tezy polega na wskazaniu roli, jaką w powstawaniu objawów patologicznych odgrywają zakłócenia w funkcjonowaniu analizatorów. Dlatego właśnie analiza każdego zjawiska pa- topsychologicznego może być pożyteczna w rozwiązywaniu problemów psychologii ogólnej patopsychologicznie zmienione procesy (w tym przypadku spostrzegania) wykazują, iż należy je traktować jako zakłóconą formę działalności psychicznej.

Dodaj komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>